Pokazywanie postów oznaczonych etykietą colour alike. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą colour alike. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 marca 2016

Stemplowe esy floresy z LadyQueen.com

Dziś przygotowałam dla Was aż dwa nowe zdobienia paznokci, powstałe przy pomocy płytki hehe006, którą oczywiście otrzymałam od sklepu LadyQueen.

Na początku przyjrzyjmy się samej płytce. Znów klasycznej wielkości, okrągła. Zawiera ona zbiór bardzo uroczych wzorów z kategorii roślinnej, mamy tu kwiaty, zakręcone liście. Wzory wyglądają na paznokciach naprawdę niesamowicie, można jest łączyć i zestawiać na wiele różnych sposobów. Co do odbijania - widzicie paznokcie w dość dużym zbliżeniu, także wszystko wiadomo. Jest bardzo dobrze, nie idealnie, wiadomo, ale wprawna ręka bez przeszkód wyciągnie z tej płytki bardzo dużo. Ja też mistrzem stemplowania nie jestem, także mani są po prostu na miarę moich umiejętności.



W pierwszym zdobieniu chciałam połączyć różne elementy wzorów z płytki i dodatkowo odbijać każdy w innym kolorze. Wybrałam cielistą bazę (Colour Alike Typografia E) i lakiery o soczystych kolorach. Oczywiście efekt na żywo nie dorównał temu, jak sobie to wyobrażałam, ale i tak przyjemnie się takie paznokcie nosiło.





Druga wersja mani jest już bardziej monotematyczna, do stempli użyłam fioletu, który bardzo lubię oraz wykorzystałam tylko jeden wzór z płytki. Baza ta sama co poprzednio. Paznokcie wyglądają jakby były przyozdobione henną, bardzo mi się taki efekt podoba.





Płytkę możecie zakupić tu: http://www.ladyqueen.com/flower-leafs-nail-art-stamp-template-image-plate-hehe006-na0538.html
Pamiętajcie, że z tym kodem rabatowym macie aż 15% zniżki na zakupy na stronie LadyQueen, a wysyłka oczywiście jest darmowa!


sobota, 17 maja 2014

Colour Alike PZN 490 Drachetka i srebrny akcent



Drachetka to był jedyny lakier od Colour Alike, który zapragnęłam mieć jak najszybciej. Pomimo całego szału na tę firmę, na razie jestem posiadaczką zaledwie 3 egzemplarzy (Holo Topu, Typografii E i własnie Drachetki).

Drachetka - czyli latawiec, pochodzi z kolekcji nawiązującej do Poznania. Ma piękny, jasnobłękitny, lekko przybrudzony kolor. W buteleczce widać, że zwiera w sobie niebieski shimmer, ale na paznokciach już go nie widać wcale.
Lakier jest jak dla mnie bardzo rzadki, trzeba uważać, żeby nam się nie wylał na skórki. Kryje jednak bardzo dobrze, 2 cienkie warstwy to tyle ile mu do szczęścia wystarczy. Poza tym maluje się nim dobrze i sprawnie. Schnie szybko. Trzyma się nieźle, 3 dni nosiłam go i w tym czasie nic złego się nie stało.
Można ją nabyć w cenie 10,49 zł na stronie http://colorowo.pl/.

Tak prezentuje się solo:



Drachetka sama na moich paznokciach pobyła tylko do momentu całkowitego wyschnięcia. Potem ozdobiłam ją za pomocą tasiemki i lakieru Lovey Snow Dust nr 3 srebrnymi akcentami.

Zdobienie nie rzucało się mocno w oczy, ale wyglądało bardzo elegancko, subtelnie. W słońcu ujawniało całą swoją magię i mieniło się srebrzystym brokatem. Byłam z niego bardzo zadowolona, świetnie mi się je nosiło.

A czy Wam się podoba? Napiszcie!

Pozdrawiam Was, Migdałowa :)






niedziela, 27 kwietnia 2014

Colour Alike Typografia E i złoty Half Moon Manicure


To już mój drugi Half Moon Manicure. Pierwszy możecie zobaczyć TUTAJ. 
Oba zdobienia dodatkowo mają 2 punkty wspólne - są w połowie złote oraz wykonywałam je ręcznie, bez pomocniczych tasiemek.

Jak widać, nabrałam więcej wprawy i jestem bardzo zadowolona z efektów.
Tym razem złoto połączyłam z beżem.




Podkładowy, jasny lakier to Colour Alike Typografia E. To jego debiut na moim blogu, więc poświęćmy mu nieco więcej uwagi.

Nie nazwałabym go nude, czy też lakierem cielistym. Dla mnie jest to raczej beż z domieszką szarości. 
Nakładało mi się go przyjemnie, nie smużył, 2 warstwy wystarczyły do pełnego krycia. Przyznam się szczerze, że nie pamiętam jak schnął... ale mogę wnioskować, że szybko, skoro nie naraził się zbytnio i nie utkwił mi pod tym względem w pamięci. 
Trzymał się na paznokciach w miarę dobrze, nie pokrywałam go żadnym topem, a pierwsze odpryski pojawiły się na 4 dzień noszenia lakieru. Jak dla mnie jest to ok. Zmywał się bardzo szybko, bez problemów.

Największym plusem Typografii E jest według mnie elegancki, klasyczny wygląd. Delikatny kolor, ładny połysk. Taki lakier po prostu trzeba mieć w swoich zbiorach, zarówno kiedy potrzebujemy czegoś stonowanego na bardzo oficjalne wyjście, ale również, gdy chcemy lekkiego podkładu pod szalony, wielokolorowy, brokatowy topper. Bardzo go polubiłam.

Możecie przyjrzeć mu się solo:



Na koniec wróćmy myślami do Half Moonu. Ja nieco zabawiłam się formą i częściowo odwróciłam układ kolorów. 

A w jakich wersjach Wy go nosiłyście? Podoba Wam się ten wzór na paznokciach? Dajcie znać!

Całusy, Migdałowa :)





sobota, 1 marca 2014

Colour Alike HOLO TOP - recenzja i swatche

HOLO TOP by Colour Alike...
... to utwardzacz do paznokci z pigmentem holograficznym, który stosujemy jako top coat.
Jest rzadki - więc uwaga - mała ilość wystarczy, by pokryć paznokieć. Wysycha szybko, ale nie utwardza aż tak dobrze. Gdy wydaje nam się suchy, nadal można nabawić się rys na jego powierzchni czy zsunąć go sobie z końcówki pazurka wraz z lakierem bazowym.

Na szczęście dzięki połyskującym drobinom nie widać ewentualnych zarysowań.
Pigment holograficzny jest w nim dość subtelny. W cieniu leciutko srebrzy się, a w słońcu lub sztucznym świetle mieni się zachwycająco, lecz nienachalnie. 

Na fotografiach zobaczycie, jak wygląda na różnych kolorach lakierów bazowych. Holo Top lekko zmienia ich barwę na jaśniejszą i zimniejszą - nie wpływa to jednak w żaden sposób na końcowy odbiór.

Gdy top coat już całkowicie wyschnie i utwardzi się, bardzo dobrze trzyma się na paznokciach. Nosiłam go 3 dni i w tym czasie nic się z nim nie stało, żadnych oprysków ani innych niespodzianek. Podejrzewam, że dłużej też wytrzyma w świetnym stanie. Ponadto nadaje całkiem ładny połysk lakierom, oczywiście abstrahując od holo drobin :)

Kosztuje 11,99 zł i można go nabyć w sklepie internetowym colorowo.pl


Na lewej dłoni mam same lakiery kremowe:

- Golden Rose Rich Color nr 30 (recenzja TUTAJ)
- Wibo Your Fantasy nr ??
- Golden Rose Rich Color nr 47
- Wibo Extreme Nails nr 176 (recenzja TUTAJ)
- Miss Selene nr 160






Na prawej zaś użyłam lakierów z mniej lub bardziej widocznym shimmerem, by zobaczyć czy na takich Holo Top też będzie się dobrze prezentował. Okazało się, że tak :)

- Hean City Fashion nr 181 (recenzja TUTAJ)
- Lovely Classic Nail  Polish nr 94 (recenzja TUTAJ)
- Colour Alike nr 490 Drachetka
- Lady Code (Bell) nr ?? (recenzja TUTAJ)
- Sensique Stron & Trendy Nails nr 176 (recenzja TUTAJ)





Co myślicie o Holo Topie? Macie go, a może planujecie zakup? Na jakich kolorach bazowych podoba Wam się najbardziej?

Całusy, Migdałowa :)

środa, 26 lutego 2014

Golden Rose Rich Color 26 wraz z CA Holo Topem

Lakier Golden Rose z serii Rich Color o numerze 26 to taki różowy fiolet.
Bardzo lubię takie kolory, są niebanalne i dobrze się w nich czuję.

Lakier dobrze się nakłada, szybko schnie. Niestety jedna warstwa tej emalii nie wystarcza, konieczne są dwie. A chyba nawet one nie dają w pełni nasyconego koloru...
Zobaczcie różnice między małym a wskazującym palcem. Na pierwszy z nich dałam 3 warstwy, bo drugą nierównomiernie nałożyłam. Jest zdecydowanie ciemniejszy niż paznokieć na wskazującym, który wydaje się w świetle nawet odrobinę prześwitywać.
Miałam nadzieję, że nim postempluję, ale teraz już wątpię. Nie mniej sprawdzę to. 






Jego trwałości nie znam, bo nie zostawiłam go solo.
Da dam... a teraz gwóźdź programu!

HOLO TOP by Colour Alike...
... całą jego specyfikację opiszę w następnym poście, pokażę również jak prezentuje się na innych kolorach.
Teraz cieszcie oczy i sprawdźcie jak wygląda w różnym oświetleniu na Goldenku.


światło słoneczne:





światło sztuczne:



cień (światło dzienne):